Tor Poznań wraca do gry. Decyzja wstrzymana po presji środowiska motorsportowego
Presja środowiska motorsportowego przyniosła szybki efekt. Decyzja o zamknięciu Toru Poznań została wstrzymana, a obiekt może ponownie funkcjonować. Sprawa wywołała szeroką reakcję branży i instytucji publicznych, co przełożyło się na błyskawiczną zmianę sytuacji.
Nagły zwrot w sprawie Toru Poznań
Sytuacja zmieniła się w ciągu kilkunastu godzin. We wtorek pojawiła się informacja o zamknięciu toru w Poznaniu. Decyzję podjął Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Powodem było przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu w okolicy obiektu.
Już następnego dnia rozpoczęto działania, które miały odwrócić tę decyzję. Prezes Automobilklubu Wielkopolskiego, Bartosz Bieliński, zapowiedział złożenie wniosku o jej zawieszenie. Podkreślił również wsparcie ze strony Ministerstwa Sportu.
Decyzja wstrzymana. Tor może działać dalej
Jeszcze tego samego dnia pojawiły się przełomowe informacje. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wstrzymał wykonanie decyzji o zamknięciu toru. Oznacza to, że działalność obiektu nie została zatrzymana.
Wniosek Automobilklubu Wielkopolskiego uwzględniono m.in. ze względu na ryzyko poważnych strat oraz nieodwracalnych skutków. Wskazano także zagrożenie utraty homologacji FIA, wpływ na bezpieczeństwo oraz konieczność odwołania licznych wydarzeń sportowych.
Decyzja ma charakter tymczasowy. Będzie obowiązywać do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Jednocześnie uznano ją za ważny krok dla przyszłości motorsportu w Polsce.
Powrót do normalnego funkcjonowania
Tor Poznań wznowił działalność w czwartek, 16 kwietnia. Zaplanowane szkolenia i zawody odbywają się zgodnie z harmonogramem. To istotna informacja dla zawodników, organizatorów oraz służb korzystających z obiektu.
Równolegle Ministerstwo Sportu zapowiedziało prace nad zmianami w przepisach. Nowe regulacje mają umożliwić funkcjonowanie podobnych obiektów bez konfliktów z otoczeniem, przy jednoczesnym poszanowaniu komfortu mieszkańców.
Jedyny taki tor w Polsce
Tor Poznań działa od 1977 roku i zbliża się do jubileuszu 50-lecia. To jedyny obiekt w kraju z międzynarodową licencją FIA oraz FIM. Dzięki temu może organizować wydarzenia o randze mistrzostw świata.
Na torze regularnie odbywają się szkolenia samochodowe i motocyklowe. Korzystają z niego również służby, w tym policja oraz Służba Ochrony Państwa.
Źródło problemu: normy hałasu
Problem hałasu wokół toru narasta od lat. Wynika m.in. z rozbudowy osiedli w jego sąsiedztwie. Kluczowe znaczenie ma decyzja z 2009 roku, która ustaliła dopuszczalny poziom hałasu na dwóch pobliskich ulicach na poziomie 50 dB.
Z badań wynika jednak, że nawet standardowy ruch drogowy przekracza te normy. To dodatkowo komplikuje sytuację toru.
Procedura administracyjna rozpoczęła się w 2021 roku po kontroli, która wykazała przekroczenia. Mimo wprowadzonych zmian, takich jak montaż ekranów akustycznych, obiekt nadal nie spełniał wymogów.
Co dalej z Torem Poznań?
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska podkreśla, że działa zgodnie z przepisami. Jednocześnie deklaruje gotowość do wydania pozytywnej decyzji, jeśli tor spełni wymagane warunki.
Najbliższy czas ma być kluczowy. Strony zapowiadają współpracę i wypracowanie rozwiązań systemowych. To one zdecydują o przyszłości obiektu i podobnych miejsc w Polsce.
