25 lutego 2026

Cienki lód na Jeziorze Lusowskim – niebezpieczna zabawa, która mogła skończyć się tragedią

lód Jezioro Lusowskie

Niebezpieczna zabawa nad wodą w gminie Tarnowo Podgórne wywołała poruszenie wśród mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawił się film, na którym młodzi ludzie spacerują po częściowo zamarzniętej tafli Jezioro Lusowskie. Nagranie powstało przy dodatniej temperaturze, gdy lód był cienki i kruchy. Każda chwila mogła zakończyć się dramatem.

Jezioro Lusowskie – charakterystyka akwenu

Jezioro Lusowskie leży około pięciu kilometrów na zachód od granic Poznań. Jego powierzchnia wynosi od 118 do 122 hektarów. Średnia głębokość osiąga 8,6 metra, a maksymalna 19,5 metra. Brzegi jeziora są niemal bezleśne. Przez akwen przepływa rzeka Sama lub – według innych źródeł – właśnie tam bierze swój początek.

Choć zamarznięta tafla może wyglądać stabilnie, w rzeczywistości przy zmiennych temperaturach jej struktura jest nierówna i osłabiona.

Filmik, który wywołał falę komentarzy

Opublikowane nagranie szybko rozeszło się w internecie. Widać na nim młodzież spacerującą po rozmarzającej tafli jeziora. Mieszkańcy gminy nie kryją oburzenia. W komentarzach podkreślają, że takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne i stwarza realne zagrożenie życia.

Dodatnia temperatura sprawia, że lód staje się jeszcze bardziej kruchy. W takich warunkach nawet kilka centymetrów może nie utrzymać ciężaru człowieka.

ZOBACZ FILM!

Apel sołtysa Lusówka

Głos w sprawie zabrał sołtys Lusówka, Adam Retkowski. Zwrócił uwagę, że w ostatnich dniach na jeziorze zauważono niebezpieczne zachowania młodzieży wchodzącej na topniejący lód.

Podkreślił, że wejście na zamarzniętą taflę przy zmiennych temperaturach nie daje żadnej gwarancji bezpieczeństwa. Grubość lodu bywa nierówna, a jedno pęknięcie może w kilka sekund doprowadzić do dramatu. Zaapelował do rodziców i opiekunów o rozmowę z dziećmi oraz stanowcze wyjaśnienie, że takie zachowanie jest niedopuszczalne. Jak zaznaczył, wspólnym obowiązkiem mieszkańców jest zapobieganie tragedii, zanim będzie za późno.

Dlaczego lód jest tak niebezpieczny?

Specjaliści przypominają, że nie istnieje w pełni bezpieczny lód. Jego grubość i wytrzymałość zmieniają się nawet przy utrzymujących się ujemnych temperaturach. Szczególnie groźne są:

  • brzegi jezior i okolice pomostów,
  • miejsca z przeręblami lub warstwą śniegu,
  • rzeki i wody płynące, gdzie nurt osłabia taflę.

Załamanie lodu może nastąpić nagle i bez ostrzeżenia. Wystarczy jeden nieostrożny krok.

Jak reagować w razie wypadku?

W przypadku załamania lodu należy przede wszystkim zachować spokój i głośno wzywać pomocy. Trzeba oprzeć ręce oraz klatkę piersiową o krawędź lodu, aby ograniczyć zanurzenie. Następnie warto próbować wydostać się w kierunku brzegu, rozkładając ciężar ciała. Jeśli to niemożliwe, należy oszczędzać siły i czekać na ratunek.

Osoba udzielająca pomocy nie powinna ryzykować własnego życia. Najpierw trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112. Następnie można użyć gałęzi, sanek, szalika lub linki, by spróbować wyciągnąć poszkodowanego z bezpiecznej odległości.

Bezpieczeństwo musi być priorytetem

Policja i straż pożarna przypominają, że zamarznięte jeziora oraz rzeki nie są miejscem do spacerów ani zabaw. Najbezpieczniejszą formą zimowej aktywności pozostają przygotowane lodowiska i wyznaczone miejsca rekreacyjne.

Cienki lód na Jeziorze Lusowskim stał się ostrzeżeniem dla całej społeczności. Jeden nieprzemyślany krok może kosztować zdrowie, a nawet życie.

O autorze

Przejdź do treści