Koralikowa pasja Natalii Wandzel
Mamy pierwszą mieszkankę naszej gminy, która dzieli się swoją pasją w ramach cyklu ,,Podziel się swoją pasją z mieszkańcami Gminy Tarnowo Podgórne” Na początek, nasza bohaterka artykułu opowiedziała nam przysłowiowych parę słów o sobie, po czym odpowiedziała na nasze pytania dotyczące jej pasji. Jaka to pasja? Przeczytajcie, bo warto…zwłaszcza, że zbliżają się święta i Natalia może pomóc niezdecydowanym w wyborze prezentu dla bliskich 🙂
Jestem Natalia – mieszkanka Chyb, na co dzień żona i mama dwójki małych chłopców oraz inżynier kontroli jakości, a po godzinach rękodzielnik – twórczyni koralikowych cudeniek. Tworzę personalizowane bransoletki (koralikowe i sznurkowe), zawieszki do telefonów, zakładki do książek, breloczki, kolczyki, naszyjniki, pierścionki, komplety biżuterii oraz silikonowe zawieszki do smoczków.



KIEDY POWSTAŁY TWOJE PIERWSZE PRACE Z KORALIKÓW? JAK ZACZĘŁA SIĘ TWOJA PRZYGODA Z TWORZENIEM TAKICH RĘKODZIEŁ? CO BYŁO INSPIRACJĄ?
Swoją koralikową przygodę rozpoczęłam podczas studiów, wciągnęła mnie w nią bliska koleżanka. Początkowo tworzyłam dla siebie, rodziny i znajomych. Uczyłam się nowych technik i tworzenia coraz to nowych rzeczy. Głównie na zasadzie prób i błędów, rzadko korzystając z jakichś poradników. Wymyślałam w głowie projekt np. nowej bransoletki, dobierałam elementy i próbowałam ją wykonać, zapisując sobie długości, ilości, wymiary. Przełomowy był okres mojego urlopu macierzyńskiego po urodzeniu pierwszego synka. Wpadłam na pomysł personalizowanych bransoletek dla mam, bo sama chciałam takie mieć. Pierwszą zrobiłam dla siebie w błękitnym kolorze z napisem „Mama Leonarda”. Później do oferty dodałam breloczki – z imionami i napisami np. „Kochana mama”. Także dla chłopców i mężczyzn. Tworzyłam je na różne okazje: Dzień Matki i Ojca, Dzień Babci i Dziadka, Dzień Dziecka, Dzień Kobiet i Chłopca, zakończenie roku szkolnego. Podczas drugiego urlopu macierzyńskiego jeszcze bardziej poszerzyłam ofertę np. o zawieszki do telefonu i zakładki do książek. Uczyłam się także jak wykorzystywać do sprzedaży media społecznościowe oraz jak robić ładne zdjęcia produktowe.
TERAZ PYTANIE TROSZKĘ POZA TEMATEM RĘKODZIELNICZYM…:) CZY PAMIĘTASZ SWOJĄ PIERWSZĄ PRACĘ? CZY WSPOMINASZ JĄ Z UŚMIECHEM/SENTYMENTEM?
Ukończyłam studia jako inżynier kontroli jakości spożywczej oraz mgr technologii żywności i żywienia człowieka. Udało mi się znaleźć wymarzoną pracę w zawodzie jako inżynier kontroli jakości w firmie zajmującej się konfekcjonowaniem herbat i produkującej granulowane napoje herbaciane. Jest to moja pierwsza i jedyna praca, ponieważ po przerwie po urodzeniu dzieci wróciłam na swoje stanowisko i pracuję tam obecnie. Bardzo lubię swoją pracę, współpracowników oraz herbaty.
JAK ZMIENIAJĄ SIĘ TRENDY W TWOJEJ BRANŻY? DO KOGO GŁÓWNIE DEDYKUJESZ SWOJĄ OFERTĘ?
Klienci zwracają uwagę na jakość produktów oraz ich urozmaicenie. Dlatego poszerzyłam ofertę o lepszej jakości materiały takie jak kryształki, kamienie szlachetne i elementy ze stali chirurgicznej, które są odporne na niekorzystne warunki np. wilgoć oraz nie uczulają. Posiadam koraliki w bardzo wielu odcieniach i z różnych kategorii oraz mnóstwo zawieszek (charmsów) i elementów z modeliny. Klienci naprawdę mają w czym wybierać. Początkowo dedykowałam ofertę kobietom i nastolatkom, póżniej młodym mamom. Zależy mi jednak, żeby każdy znalazł w niej coś dla siebie, dlatego stworzyłam produkty dla dzieci oraz mężczyzn. Ostatnio dużym zainteresowaniem cieszą się męskie bransoletki z kamieni szlachetnych oraz kolorowe bransoletki dla dziewczynek z elementami z modeliny w kształcie owoców, zwierzątek, serduszek, kwiatków oraz misiów imitujących żelki, a nastolatki chętnie zamawiają zawieszki do telefonu.
JAKIE MASZ PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ W ZWIĄZKU Z TWOIM HOBBY, KTÓRE STAŁO SIĘ RÓWNIEŻ PRACĄ?
W tym roku spełniłam swoje biznesowe marzenie i wystawiłam swoje produkty na targach rękodzielniczych. Było to cudowne doświadczenie, móc spotkać się z klientami, porozmawiać, doradzić, usłyszeć miłe słowa o mojej twórczości. Pierwszym wydarzeniem był piknik rodzinny, na którym było dużo dzieci, dlatego zabrałam także koraliki, zawieszki i inne półfabrykaty, żeby głównie dziewczynki (ale chłopcy także) mogli sami stworzyć coś dla siebie. Pomysł ten okazał się strzałem w dziesiątkę, dzieci bardzo chętnie z tej możliwości korzystały, a dla mnie bezcennym było widzieć radość na ich twarzach. Moimi planami na przyszłość jest właśnie udział w różnych targach i jarmarkach, a kolejnym marzeniem jest wejście we współpracę ze sklepami stacjonarnymi. W grudniu miałam był wystawcą na jarmarku św. Mikołaja w Tarnowie Podgórnym, jednak niestety musiałam odwołać swój udział z powodu choroby. Mam nadzieję, że uda mi się przy innej okazji spotkać się z mieszkańcami naszej gminy i zaoferować im moje rękodzieła.
Znajdziecie mnie na Instagramie – @madebynat_ oraz na Facebooku – Made by Nat
Dziękujemy bardzo za miłą rozmowę, życząc realizacji planów w sferze Twojej pasji. 🙂
Dziękuję również. 🙂


